W pierwszej połowie XX wieku w większości krajów europejskich kobiety uzyskały prawo do głosowania, a razem z tym zyskały też więcej wolności. W latach 80. XX wieku kobiety w Gdańsku odegrały ważną rolę w kształtowaniu państwa polskiego, pisze gdanskivchanka.eu. Więcej na ten temat dowiesz się w tym artykule.
Kwestia kobiet
Prawa kobiet zawsze były ważnym tematem dyskusji w polskiej polityce. W 1980 r. w Gdańsku powstał niezależny samorządny związek zawodowy Solidarność. Łącznie w ruch ten zaangażowanych było około czterech i pół miliona kobiet, co stanowiło 45% członków organizacji. Na świecie odsetek kobiet w związkach zawodowych wynosił 35%, ale w Solidarności było ich znacznie więcej.
W latach powstawania związku w gdańskiej władzy dominowali komuniści. Politycy nie byli zainteresowani dostrzeganiem problemów kobiet, bo zgodnie z głoszoną ideologią system socjalistyczny miał spełniać wszystkie wymogi emancypacji. Solidarność dążyła do obalenia komunizmu, więc wiele Polek przyłączyło się do tego ruchu, chcąc swobodnie prowadzić działalność polityczną i kulturalną.
Działalność kobiet
Działalność kobiet w Solidarności bliższa była staropolskim wzorcom feminizmu z przełomu XIX i XX wieku niż komunistycznej Lidze Kobiet. W ruchu tym gdańszczanki starały się kontynuować dzieło swoich feministycznych poprzedniczek, które jako pierwsze nawoływały do zachowania pamięci o biografiach, działalności i poglądach polskich kobiet.
Jednymi z najbardziej znanych członkiń Solidarności były Anna Walentynowicz i Alina Pienkowska. Anna była jedną z tych, które dostrzegły społeczną dyskryminację kobiet, dlatego wykorzystując wszelkie dostępne środki, podjęła działania, aby jej przeciwdziałać. W 1980 r. wraz z innymi członkiniami związku nawoływała do kontynuowania strajku w Gdańsku.
Aktywną działaczką Solidarności była również Henryka Krzywonos, która wspierała również strajk w Stoczni Gdańskiej. To ona zatrzymała tramwaj na jednej z głównych ulic Gdańska, blokując komunikację miejską i rozpoczynając strajk tramwajarzy. Jej spontaniczną akcję poparli inni tramwajarze.

Mimo aktywnej pracy związkowców, równouprawnienie kobiet i mężczyzn nie pojawiło się w Gdańsku od razu. Nie zaczęło pojawiać się w ruchu w wyniku narzuconego prawa czy wymogu, ale było efektem wspólnych działań, w tym równości w strajku. Początkowo, podczas wiecu w stoczni, mężczyźni nie rozumieli, co kobiety tam robią i uważali, że powinny przygotować wszystko, co potrzebne, by strajk trwał dłużej. Gdańskie aktywistki pokazały jednak cel swojej wizyty w stoczni. W rezultacie wszyscy uczestnicy osiągnęli kompromis, ponieważ mieli wspólny cel.
Generalnie dla wielu Polek feminizm XX wieku rozpoczął się w 1981 roku. To wtedy kobiety aktywnie włączyły się w życie polityczne, zaczęły tworzyć małe grupy i walczyć o swoje prawa. Domagały się wszystkiego, co mieli polscy mężczyźni. Powstanie Solidarności w Gdańsku również pomogło społeczeństwu zwrócić uwagę na kobiety i ich potrzeby. Idea, że kobieta powinna zostać w domu i wychowywać dzieci, przestała istnieć. Kobiety aktywnie działały w podziemiu, w Solidarności, gdzie były traktowane jak równorzędne partnerki. Dzięki tym wydarzeniom w Polsce zrewidowano stereotypy dotyczące płci, a kobiety zaczęto traktować poważniej i z szacunkiem, ponieważ zrozumiano, że są gotowe walczyć o swoje prawa do końca.